Music

piątek, 10 maja 2013

Prolog.

Za kilka dni skończę 18 lat. Wreszcie się uwolnię. Moi rodzice cięgle pracowali, nie mieli dla mnie czasu. Ja musiałam niańczyć moją młodszą siostrę. Wkurzało mnie to więc postanowiłam od razu po uzyskaniu pełnoletności wyjechać jak najdalej. Z samego rana zaczął dzwonić budzik. Wstałam z łóżka i ubrałam się w to:
316688_302747013177012_1376596657_n

(bez słuchawek)
Zeszłam do kuchni, aby zrobić sobie śniadanie. Weszłam i na stoliku zobaczyłam białą karteczkę, na której pisało: Droga Julio.!
Ja i tata poszliśmy do pracy. Będziemy o 22. 
                                     Kocham Cię.
                                                     Mama. 
-Świetnie -pomyślałam. Nawet w moje urodziny nie mają dla mnie czasu. Jak zawsze liczy się tylko praca.
Byłam smutna. Postanowiłam jednak, że pójdę do jakiegoś klubu z moją przyjaciółką i się zabawimy. W tej właśnie chwili do mojego domu wpadła Kinga.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz